Gdzie najlepiej zatrzymać się na Teneryfie? 5 rekomendowanych miast do pracy zdalnej.

Powiedz mi jak lubisz spędzać czas po pracy i jakie są Twoje oczekiwania wobec wyspy, a wskażę Ci gdzie najlepiej zatrzymać się na Teneryfie.

N

iezależnie od tego, czy po pracy preferujesz leżakowanie na szerokich plażach a weekendami uprawiać clubbing do bladego świtu, czy też może uwielbiasz otaczać się przepiękną naturą, a odpoczywasz wyłącznie w ruchu, np. na szlakach – to Teneryfa jest odpowiedzią na wszelkie Twoje zachcianki.

Skąd tyle opcji? Wspominałam już o tym w innych wpisach, np. w tym o pracy zdalnej na Teneryfie.

Północna część wyspy różni się od południowej temperaturą powietrza i natężeniem opadów deszczu. W rezultacie północ jest bardziej wilgotna, pochmurna i częściej popaduje deszczyk, ale dzięki temu wręcz tonie w niezwykle bujnej i wszędobylskiej roślinności. Ponadto, jest tam mniej turystów, więcej dziewiczych plaż oraz mnóstwo spektakularnych szlaków górskich.
Natomiast południe wyspy to suche, pustynne tereny na których z roślinności spotkać można wyłącznie kaktusy. Ogromnym walorem tej części wyspy jest przepiękna pogoda i niezliczona ilość atrakcji w postaci szerokich plaż, sportów wodnych, klubów, parków wodnych, sklepów i restauracji. Niestety znacznie więcej turystów, hoteli i bardzo mało zielonych terenów.

Dlatego tak ważne jest, aby dokładnie przeanalizować przed wyjazdem, gdzie najlepiej zatrzymać się na Teneryfie.

Poniżej opisuję kilka miast, z których każde ma do zaoferowania coś innego. Gwarantuję, że znajdziesz wśród nich coś dla siebie. Kolejność zupełnie przypadkowa.

Taganana – czyli sielski, wiejski klimat w czarującym Parku Anaga z dala od turystów.

Urocze kolorowe domki.
Zwróć uwagę jak biegnie droga i na pochowane domki na zboczu góry.

Jeśli podczas swojego wyjazdu na Teneryfę stawiasz na błogi relaks i spokój z dala od zgiełku miasta, a po pracy chcesz uprawiać surfing na wysokich falach przy nie zatłoczonych plażach oraz włóczyć się godzinami po zachwycających szlakach Parku Anaga to zapraszam do Taganana.

Spokojne miasteczko – a raczej nawet wioska – usytuowana na północno-wschodniej części wyspy, zachwyca swym malowniczym położeniem. Kolorowe domki przeplatane smoczymi drzewami i daktylowymi palmami ustawione w większych i mniejszych skupiskach skierowane frontem do błękitnego oceanu tworzą obraz iście pocztówkowy. Budzić się w takich okolicznościach? Po pracy wybrać się na plaże by oddać się ulubionej lekturze? No bajka!

Ważne. Aby dostać się do najbliższego centrum handlowego należy pokonać kretą, wąską drogę przez Park Anaga – okolo 30 min. To może być uciążliwe, ale coś za coś.

Musisz mieć też na uwadze, że w wiosce wybór restauracyjny jest bardzo skromny, ale za to knajpki tzw Guanchiche, czyli lokalne biznesy, zaserwują Ci pyszne, domowe specjały i napoją lokalnym winem lub rumem.

Wąskie przesmyki miasteczka Taganana.

Podsumowanie plusów:

Mniej turystów.
Zachwycająca plaża Benijo i wiele innych wyludnionych plaż.
Malownicze szlaki po Parku Anaga.
Lokalne restauracje – Guanchiche.
Cisza, spokój.

Podsumowanie minusów:

Mało restauracji, sklepów.
Utrudniony dostęp do większych miast.
Konieczny samochód.
Zmienna pogoda.

Santa Cruz de Tenerife – więcej cywilizacji, ale wciąż blisko pięknej natury.

 

Santa Cruze de Tenerife to najwieksze miasto i jednocześnie stolica Teneryfy, którą zamieszkuje ponad 200 tys mieszkańców. Dużo? Biorąc pod uwagę, że na całej wyspie na stałe zamieszkuję około 900 tys mieszkańców natomiast co roku dodatkowo najeżdżają ją miliony turystów,to bez wątpliwości SPORO. Ale! Lokalizacja tego miasta jest bardzo atrakcyjna dla tych, którzy pragną czerpać zarówno z tętniącego życiem miasta nie rezygnując z dobrodziejstw przepięknej przyrody północnej części wyspy. Brzmi jak dobry plan prawda?

Stolica tonie w strzelistych palmach.

Miasto położone jest w niedalekiej odległości od uroczego Parku Anaga z ogromną liczbą spektakularnych szlaków i czarujących, wyludnionych plaż. Kolejnym walorem stolicy jest piękną pogodą przez cały rok, a niedaleko położona złocista plaża Las Teresitas jest okrzyknięta najpiękniejszą z białych plaż na Teneryfie.

Playa de las Teresitas
Plaża na Teneryfie – Playa de las Teresitas. Uchwycone z punktu widokowego.

A co oferuje miasto? Urocze place i skwery z restauracjami, knajpkami i kawiarniami, głośny deptak Calle de Castillo z pobliską halą targową, kilka interesujących muzeów, oraz piękne, dające odpocząć parki miejskie, jak np Parque Grarcia Sanabria czy Parque Martimo.

Położenie miasta pozwala dojechać w każdy zakątek wyspy mniej więcej maksymalnie do 1,5h. Np do Puerto de La Cruz to zaledwie 20-30 min.

Parque García Sanabria – przepiękny, publiczny park miejski w samym sercu Santa Cruz de Tenerife.
Parque García Sanabria.

Podsumowanie plusów:

Dostęp do sklepów, restauracji etc.
Piękna plaża Las Teresitas.
Malownicze szlaki po Parku Anaga.
Muzea, architektura.
Piękna pogoda.

Podsumowanie minusów:

Sporo turystów.
Może pojawić się problem z parkowaniem.

Puerto de la Cruz – czyli najlepsza „wypadówka” na wyspie, szeroki wachlarz atrakcji i przepiękna roślinność.

Kolorowe uliczki Puerto.
Zejście do okolicznych plaż.

To miasto zostało polecone mnie, zamieszkałam w nim 2,5 miesiąca i spokojnie rekomenduje je dalej. Świetnie poczuje się w nim ten, kto szuka umiarkowanego miejskiego życia, wszędobylskiej roślinności, dużego wyboru w restauracjach i kawiarniach, jest zauroczony czarnymi plażami, lubi wieczorne spacery w parku lub przechadzki promenadą przy wzburzonym oceanie. Do tego dorzuce jeszcze targ ze świeżymi produktami od lokalnych rolników oraz niezwykły ogród botaniczny z roślinami z wszystkich stron świata! Produkty z targu są przepyszne, a w ogrodzie między innymi zobaczysz jak rośnie ananas (!).

Punkt widokowy. Park Taoro.

Porządnie schłodzić emocje może tylko jedno w Puerto de la Cruz. To pogoda, która niestety jest tutaj kapryśna i nieprzewidywalna – typowa dla tej części wyspy. Latem można spodziewać się dość wysokich temperatur natomiast zima jest niestety często deszczowa.

Podsumowanie plusów

Średnie natężenie turystów.
Piękne plaża Bollullo, Playa Jardin.
Bujna roślinność.
Do 1,5h do każdego punktu na wyspie.
Świetnie połączenie komunikacji miejskiej z każdym miastem.
Atrakcje: sporty wodne, hiking Teide, ogród botaniczny, parking, ZOO, baseny naturalne.
Uroczy przyportowy klimat.

Podsumowanie minusów

Zmienna pogoda.
Górzyste ukształtowanie miasta.

Los Cristianos, Las Americas i Costa Adeje – gwarancja przepięknej pogody i mnóstwo typowo turystycznych atrakcji.

Los Cristianos, Las Americas i Costa Adeje to taki kanaryjski odpowiednik naszego 3city można śmiało stwierdzić. Połączone długą promenadą wzdłuż szerokich, piaszczystych plaż, w tak płynny sposób, że trudno się zorientować kiedy jedno z miast się kończy, a kolejne zaczyna.

Jeśli na wyspie szukasz miejsca, które tętni życiem od świtu do późnych godzin wieczornych, gwarantuje mnóstwo atrakcji i rozrywek w postaci barów, knajp, restauracji, dyskotek, sklepów a nawet parków wodnych – to tutaj poczujesz się idealnie.

Najlepsza pizza w mieście – przeczytasz o niej w artykule o najlepszych restauracjach w jakich jadłam na wyspie.

Wisienką na torcie jest grzejące nieomal cały rok słońce, ochoczo palące ciała plażowiczów. To jest to miejsce na wyspie, w którym nie da się narzekać na pogodę. Ale można na coś innego, np. na totalny deficyt roślinności. Jeśli nie brać pod uwagę sztucznie posadzonych palm w miastach to wychylając się poza kurorty zastać można tylko popaloną ziemię i kaktusy. Niestety nie można mieć wszystkiego lub wszystkiego w jednym czasie.

Podsumowanie plusów

Piękna pogoda niemal cały rok.
Atrakcje: sporty wodne, życie nocne, mnóstwo restauracji.
Udogodnienia: port, stacja autobusowa, niedaleko od lotniska.

Podsumowanie minusów

Nieliczna roślinność.
Bardzo dużo turystów.
Duży problem z parkowaniem samochodu.

El Medano – jeśli uprawiasz sporty wodne to wioska jest miejscem gdzie najlepiej zatrzymać sie na Teneryfie.

El Medano, Teneryfa
Restauracje z widokiem na ocean.

Do El Medano po raz pierwszy przyjechałam zupełnie nie planowo natomiast drugi i trzeci raz wróciłam niczym bumerang, gdyż absolutnie urzekło mnie swym klimatem. I gdybym miała zaplanować raz jeszcze pobyt na Teneryfie i chciała poświęcić swój czas po pracy wyłącznie na lekcje sportów wodnych, to na tymczasowy dom wybrałabym właśnie El Medano.

Maleńkie, urocze nadmorskie miasteczko usytuowane na południu Teneryfy zaraz obok lotniska przyciąga wszystkich zapaleńców sportów wodnych na deskach. Kite surferzy, windsurferzy i surferzy mają tuaj samozwańczą wioskę surferska. Powodem tego tłumnego ruchu na El Medano są iście wyborne warunki do uprawiania tych sportów, gdyż wieje tu BARDZO silny wiatr, a plaże są idealnie płytkie.

Zatem jeśli chcesz oddać sie intensywnej nauce na desce albo już pływasz i zamierzasz nacieszyć się każdą wolną chwilą na wodzie to zamieszkanie tutaj będzie bardzo dobrym pomysłem. Jako ciekawostkę dodam, że zaraz za piękną góra „Montaña Roja” znajduje się najdłuższa naturalna plaża na wyspie La Tejita. A w miasteczku zaraz przy głównym placu nie brakuje restauracji ze świeżymi owocami morza, barów, sklepów sportowych oraz wymożyczalni sprzetów wodnych.

Całości uroku dodaje potężna góra „Montaña Roja” i okoliczne, złociste plaże.

Podsumowanie plusów

Najlepsze warunki na uprawianie sportów wodnych.
Najdłuższa i najpiękniejsza naturalna plaża na wyspie.
Niedaleko lotniska. Restauracje że smacznymi i świeżymi owocami morza.

Podsumowanie minusów

Dużo turystów.
Nieliczna roślinności.
Problem z parkingiem.

Mocny wiatr nie został zaklasyfikowany ponieważ dla surferów jest błogosławieństwem, natomiast dla plażowiczów zmorą.

A gdzie szukać apartamentów, domków czy hoteli? Z pewnością pomocny będzie booking lub airbnb lub grupy na Facebooku.

Mam nadzieje,że pomogłam w bardzo ważnym pytaniu przed wyjazdem – gdzie zatrzymać się na Teneryfie. A może Ty zamieszkałeś_aś w zupełnie innym mieście i masz ochotę się podzielić swoimi wrażeniami? Zapraszam do dyskusji w komentarzach.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *